Strona 1 z 3
Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 30 sty 2017, 21:14
autor: p_bladek
Dotarła moja perełka. Jako fan Amerykańskiej motoryzacji, nie mogłem sobie odpuścić.
Będziemy przerabiac na Carrera Digital

, w planach pomalowanie wnętrza na czarno i klatki na aluminium
Oponki zniszczone, zamówione nowe.
Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 30 sty 2017, 21:50
autor: kempol
No pięknie. Kolejny temat do obserwacji.
Kurcze chyba sobie też jakiegoś scalextrica lub innego scx kupię do przeróbki.
P.S.
W czym dłubałeś wcześniej?
Pochwal się warsztatem.
Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 30 sty 2017, 22:29
autor: p_bladek
kempol pisze:No pięknie. Kolejny temat do obserwacji.
Kurcze chyba sobie też jakiegoś scalextrica lub innego scx kupię do przeróbki.
P.S.
W czym dłubałeś wcześniej?
Pochwal się warsztatem.
Kempol, moim głównym hobby jest modelarstwo redukcyjne, ale z racji tego że dzieciaki małe, mam bana od żony. Zresztą taki model buduje się ponad rok, sam wiesz ile czasu zajmuje budowa makiety.
Jeden z ostatnich przed urodzeniem Natalki. Srebro na zawodach w Łasku.
http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86& ... t=+Seaking
Tu budowa.
Aktualnie slotcary też mnie wciągnęły.
Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 30 sty 2017, 23:03
autor: kempol
Ładna robota. Gratuluję medalu.
Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 31 sty 2017, 07:44
autor: mrobaszki
p_bladek pisze:kempol pisze:No pięknie. Kolejny temat do obserwacji.
Kurcze chyba sobie też jakiegoś scalextrica lub innego scx kupię do przeróbki.
P.S.
W czym dłubałeś wcześniej?
Pochwal się warsztatem.
Kempol, moim głównym hobby jest modelarstwo redukcyjne, ale z racji tego że dzieciaki małe, mam bana od żony. Zresztą taki model buduje się ponad rok, sam wiesz ile czasu zajmuje budowa makiety.
Jeden z ostatnich przed urodzeniem Natalki. Srebro na zawodach w Łasku.
http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86& ... t=+Seaking
Tu budowa.
Aktualnie slotcary też mnie wciągnęły.
No, no...
To teraz już wiem, kto może mi przemalować choćby najstraszniejszą kastę jaka pojawi się na rynku wtórnym
Super, super. Również gratuluje.
MRO
Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 31 sty 2017, 10:38
autor: p_bladek
kempol pisze:Ładna robota. Gratuluję medalu.
dziękuję.
mrobaszki pisze:p_bladek pisze:kempol pisze:No pięknie. Kolejny temat do obserwacji.
Kurcze chyba sobie też jakiegoś scalextrica lub innego scx kupię do przeróbki.
P.S.
W czym dłubałeś wcześniej?
Pochwal się warsztatem.
Kempol, moim głównym hobby jest modelarstwo redukcyjne, ale z racji tego że dzieciaki małe, mam bana od żony. Zresztą taki model buduje się ponad rok, sam wiesz ile czasu zajmuje budowa makiety.
Jeden z ostatnich przed urodzeniem Natalki. Srebro na zawodach w Łasku.
http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86& ... t=+Seaking
Tu budowa.
Aktualnie slotcary też mnie wciągnęły.
No, no...
To teraz już wiem, kto może mi przemalować choćby najstraszniejszą kastę jaka pojawi się na rynku wtórnym
Super, super. Również gratuluje.
MRO
Nie ma problemu, ale polerujesz sam

Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 31 sty 2017, 11:49
autor: TomeG
p_bladek, czy można trwale pomalować auta? Codzi mi o to żeby powłoka miała trwałość zbliżoną do oryginału carrery.
Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 31 sty 2017, 11:56
autor: DeathThorn
no jako ze tez jestem modelarzem to moge tez odpowiedziec
wszystko zależy od przygotowania powierzchni, podkładu, farb i lakieru na koniec, w tej chwili chemia modelarska jest tak zaawansowana ze jak się dobrze to zrobi na dobrych produktach to powłoka jest w zasadzie nie zniszczalna
tyle z mojej strony

Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 31 sty 2017, 12:45
autor: p_bladek
DeathThorn pisze:no jako ze tez jestem modelarzem to moge tez odpowiedziec
wszystko zależy od przygotowania powierzchni, podkładu, farb i lakieru na koniec, w tej chwili chemia modelarska jest tak zaawansowana ze jak się dobrze to zrobi na dobrych produktach to powłoka jest w zasadzie nie zniszczalna
tyle z mojej strony

Nic dodać nic ująć.
Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 31 sty 2017, 13:47
autor: p_bladek
No to zaczynamy.
Obowiązkowe czyszczenie środka, bo autko wyglądało jak wnętrze worka od odkurzacza
Wymienione szczotki.
Dewastujemy i wiercimy pod chip
Następnie wnętrze. Kolor biały okropnie zżółkł, rozebrałem całość, zmatowiłem i potraktowałem surfacerem.
Przygotowane podwozie z kablami i dystansem pod chip.
Zamontowany układ cyfrowy. W tym momencie sie okazało że będe musiał przerobić wanne kokpitu, która wisi nad podwoziem jakieś 3-4 mm, co jest za mało na płytke dekodera.
Zmodyfikowana wanna w podkładzie.
Przemalowane elementy wspomnianej klatki bezpieczeństwa. Kolor Aluminium modelmaster.
Testy podwozia na torze.
Zmontowane nadwozie.
Testy na torze, wszystko działa
CZEKAMY NA OPONY

Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 31 sty 2017, 14:04
autor: DeathThorn
powiem krótko
PETARDA

Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 31 sty 2017, 16:53
autor: mrobaszki
No No, jak zwykle, robota zegarmistrzowska !!!
Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 31 sty 2017, 18:28
autor: p_bladek
mrobaszki pisze:No No, jak zwykle, robota zegarmistrzowska !!!
Dzięki. Wczoraj drugi raz zdębiałem. Ja rozumiem że Anglicy jeżdżą po niewłaściwej stronie, ale myślałem że oznaczenia elektryczne maja takie same. Przed podłączeniem świateł do dekodera, ustaliłem sobie który to +, a który GND. Obejżałem oznaczenia na płytkach od świateł i polutowałem zgodnie z oznaczeniami. Na + na płytki podałem + z dekodera i analogicznie zrobiłem z - . Jakie było moje zdziwienie gdy to nie zaskoczyło (nawet kolory kabli czerwony/czarny się zgadzały.) Dopiero po zmianie polaryzacji wszystko zaczeło działać. Ot taka historyjka.
Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 31 sty 2017, 19:00
autor: mrobaszki
Ja wczoraj zdębiałem jak oglądałem po nocy jak pracujesz nad śmigłowcem, wielki szacun raz jeszcze.
MRO
Re: Scalextric C2774 Ford Mustang FR500C
: 31 sty 2017, 19:03
autor: mrobaszki
p_bladek pisze:No to zaczynamy.
Obowiązkowe czyszczenie środka, bo autko wyglądało jak wnętrze worka od odkurzacza
Wymienione szczotki.
Dewastujemy i wiercimy pod chip
Następnie wnętrze. Kolor biały okropnie zżółkł, rozebrałem całość, zmatowiłem i potraktowałem surfacerem.
Przygotowane podwozie z kablami i dystansem pod chip.
Zamontowany układ cyfrowy. W tym momencie sie okazało że będe musiał przerobić wanne kokpitu, która wisi nad podwoziem jakieś 3-4 mm, co jest za mało na płytke dekodera.
Zmodyfikowana wanna w podkładzie.
Przemalowane elementy wspomnianej klatki bezpieczeństwa. Kolor Aluminium modelmaster.
Testy podwozia na torze.
Zmontowane nadwozie.
Testy na torze, wszystko działa
CZEKAMY NA OPONY

Zdjęcia z wanną się powtarzają, nie dostrzegam modyfikacji.
Została wypłycona?