
Będziemy przerabiac na Carrera Digital
Oponki zniszczone, zamówione nowe.




Kempol, moim głównym hobby jest modelarstwo redukcyjne, ale z racji tego że dzieciaki małe, mam bana od żony. Zresztą taki model buduje się ponad rok, sam wiesz ile czasu zajmuje budowa makiety.kempol pisze:No pięknie. Kolejny temat do obserwacji.
Kurcze chyba sobie też jakiegoś scalextrica lub innego scx kupię do przeróbki.
P.S.
W czym dłubałeś wcześniej?
Pochwal się warsztatem.


No, no...p_bladek pisze:Kempol, moim głównym hobby jest modelarstwo redukcyjne, ale z racji tego że dzieciaki małe, mam bana od żony. Zresztą taki model buduje się ponad rok, sam wiesz ile czasu zajmuje budowa makiety.kempol pisze:No pięknie. Kolejny temat do obserwacji.
Kurcze chyba sobie też jakiegoś scalextrica lub innego scx kupię do przeróbki.
P.S.
W czym dłubałeś wcześniej?
Pochwal się warsztatem.![]()
Jeden z ostatnich przed urodzeniem Natalki. Srebro na zawodach w Łasku. http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86& ... t=+Seaking
Tu budowa.
Aktualnie slotcary też mnie wciągnęły.

dziękuję.kempol pisze:Ładna robota. Gratuluję medalu.
Nie ma problemu, ale polerujesz sammrobaszki pisze:No, no...p_bladek pisze:Kempol, moim głównym hobby jest modelarstwo redukcyjne, ale z racji tego że dzieciaki małe, mam bana od żony. Zresztą taki model buduje się ponad rok, sam wiesz ile czasu zajmuje budowa makiety.kempol pisze:No pięknie. Kolejny temat do obserwacji.
Kurcze chyba sobie też jakiegoś scalextrica lub innego scx kupię do przeróbki.
P.S.
W czym dłubałeś wcześniej?
Pochwal się warsztatem.![]()
Jeden z ostatnich przed urodzeniem Natalki. Srebro na zawodach w Łasku. http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86& ... t=+Seaking
Tu budowa.
Aktualnie slotcary też mnie wciągnęły.
To teraz już wiem, kto może mi przemalować choćby najstraszniejszą kastę jaka pojawi się na rynku wtórnym![]()
Super, super. Również gratuluje.
MRO



Nic dodać nic ująć.DeathThorn pisze:no jako ze tez jestem modelarzem to moge tez odpowiedziec
wszystko zależy od przygotowania powierzchni, podkładu, farb i lakieru na koniec, w tej chwili chemia modelarska jest tak zaawansowana ze jak się dobrze to zrobi na dobrych produktach to powłoka jest w zasadzie nie zniszczalna![]()
tyle z mojej strony


















Dzięki. Wczoraj drugi raz zdębiałem. Ja rozumiem że Anglicy jeżdżą po niewłaściwej stronie, ale myślałem że oznaczenia elektryczne maja takie same. Przed podłączeniem świateł do dekodera, ustaliłem sobie który to +, a który GND. Obejżałem oznaczenia na płytkach od świateł i polutowałem zgodnie z oznaczeniami. Na + na płytki podałem + z dekodera i analogicznie zrobiłem z - . Jakie było moje zdziwienie gdy to nie zaskoczyło (nawet kolory kabli czerwony/czarny się zgadzały.) Dopiero po zmianie polaryzacji wszystko zaczeło działać. Ot taka historyjka.mrobaszki pisze:No No, jak zwykle, robota zegarmistrzowska !!!


Zdjęcia z wanną się powtarzają, nie dostrzegam modyfikacji.p_bladek pisze:No to zaczynamy.
Obowiązkowe czyszczenie środka, bo autko wyglądało jak wnętrze worka od odkurzacza
Wymienione szczotki.
Dewastujemy i wiercimy pod chip
Następnie wnętrze. Kolor biały okropnie zżółkł, rozebrałem całość, zmatowiłem i potraktowałem surfacerem.
Przygotowane podwozie z kablami i dystansem pod chip.
Zamontowany układ cyfrowy. W tym momencie sie okazało że będe musiał przerobić wanne kokpitu, która wisi nad podwoziem jakieś 3-4 mm, co jest za mało na płytke dekodera.
Zmodyfikowana wanna w podkładzie.
Przemalowane elementy wspomnianej klatki bezpieczeństwa. Kolor Aluminium modelmaster.
Testy podwozia na torze.
Zmontowane nadwozie.
Testy na torze, wszystko działa![]()
CZEKAMY NA OPONY