no to zaczynamy od początku.
Jako, że zawsze mnie korciło zeby sprawdzic roznice miedzy torami Carrera i Scalextric postanowilem ze makiete analogowa w skali 132 zbuduje wlasnie w oparciu o tory angielskie z domieszką hiszpanskiej pikanteri.
Jako, że na allegro trafiła się nie lada okazja i zestaw SCX w systemie ANALOG CLASIC bardzo fajny pojawił się za ok 250 PLN

nie mogłem nie skorzystać. Policzyłem wszystko i stwierdziłem ze nawet jeśli tory będą do dupy to dla tak zajebistych aut warto to brać bo cena jest PRO

... No i kupiłem
od zaprzyjaźnionego kolegi Karola ( z którym notabene działamy razem na naszym terenie slotcars-owym, tyle że On już totalnie w MDF-ie ) okazyjnie kupiłem torowiska Scalextric w systemie SPORT. ( Karol kiedyś kupił je dla AUTEK )
na OLX znalazłem okazyjkę

ktoś sprzedawał swoje stare torowisko z lat 80-tych też Scalextric tyle że w systemie CLASIC. za całość dałem 100 PLN
... tak wiem tory nie wyglądają za fajnie ... ale spokojnie zobaczycie co z nich wyczaruję
Wszystko zebrałem do kupy, obejrzałem i ..... jak te systemy połączyć do kupy

ano nic trudnego wystarczy trochę pokombinować

W zestawie SCX była przejściówka ( 2 szt ) z ich systemu na system Scalextric CLASIC. Na allegro za 30 pln dokupiłem przejście ( 2 szt ) Scalextric z systemu CLASIC na SPORT, i teraz mogę wszystko ze sobą łączyć.
Nie pozostaje mi nic innego jak zbudować trasę i odpalić MASZYNY
