Temat slot - cars, czyli torów samochodowych, gdzie samochodziki ścigają się w tzw. slotach, zainteresował mnie jak byłem małym dzieckiem.
Dostałem wówczas malutki tor Carrera w skali 1:43. Dzisiaj nazywa się to Carrera GO. Prosta ósemeczka
Bawiłem się nią i bawiłem, aż oczywiście popsułem. Minęło raptem ok 30 lat i mój syn (wówczas 4 latek) wypatrzył w sklepie taki chiński tor (też ósemeczkę).
Oczywiście kupiłem. Bawiliśmy się godzinami. Zastanawiam się jak to możliwe ... przecież to nuda.
A jednak coś w tym jest.
Popatrzyłem do internetu i.... ale super tory. One jeszcze są !!!
Oczywiście kupiłem.
Tak zaczęło się nasze wspólne hobby. Obecnie chyba bardziej moje niż syna.
Pozdrowienia dla wszystkich z Warszawy o podobnych zainteresowaniach.

